Joanna Zastróżna: NR 3

Prace nad galerią rozpoczyna poznańska drukarnia banery-poznan.pl we współpracy z banery-reklamowe.com oraz galerią Evatronix.

W progach Małej Galerii ZPAF/CSW zagościł najnowszy projekt fotograficzny autorstwa Joanny Zastróżnej. Choć sama artystka z przekorą nazywa siebie „niedzielnym malarzem”, na co dzień tworząc subtelne i pogodne ilustracje do magazynu „Elle”, to jej twórczość wystawiennicza uderza zupełnie inną energią. Joanna Zastróżna w swoich pracach fotograficznych rezygnuje ze spokoju na rzecz intensywności i głębokiej symboliki.

Joanna Zastróżna: NR 3

Ewolucja cyklu: Od debiutu do „nr 3”

Ekspozycja zatytułowana „nr 3” stanowi trzecie ogniwo artystycznej drogi autorki. Joanna Zastróżna konsekwentnie buduje swój wizualny język, co mogliśmy obserwować już podczas:

  • „Messenger” – głośny debiut w Małej Galerii sprzed dwóch lat.
  • „Bez tytułu” – cykl prezentowany wyłącznie przed trójmiejską publicznością.
  • „nr 3” – najnowsza, ukończona wiosną tego roku seria, która domyka obecną fazę twórczą.

Niezmiennym elementem i inspiracją dla Joanny Zastróżnej pozostają postacie Leszka Bzdyla oraz Kasi Chmielewskiej – charyzmatycznych artystów gdańskiego teatru tańca Dada von Bzdülöw.

Joanna Zastróżna: NR 3 - obrazy

Dynamika relacji ujęta w kadrze

Narracja, którą kreuje Joanna Zastróżna, zaczyna się od ascezy. Na czarnym, głębokim tle obserwujemy nagą sylwetkę mężczyzny, który zdaje się emitować własne światło. Jego samotność nie jest jednak smutna – to czas zabawy, cyrkowych akrobacji i balansowania na granicy mroku.

Punkt zwrotny następuje w momencie spotkania. Joanna Zastróżna za pomocą dyptyku pokazuje proces „wyłaniania się” kobiety, uwięzionej początkowo w embrionalnej formie wewnątrz organicznego balonu. Od tego momentu zdjęcia nabierają tempa i gęstości.


„Wszystko się komplikuje, jak to zwykle bywa w relacjach damsko-męskich” – tak swój cykl podsumowuje sama Joanna Zastróżna.

Na późniejszych etapach cyklu proporcje sił stale ulegają zmianie. Kobieta raz jawi się jako drobna postać szukająca oparcia, by za chwilę zdominować kadr swoją monumentalną obecnością. Im dalej zagłębiamy się w wizję, którą przygotowała Joanna Zastróżna, tym bardziej skomplikowana staje się warstwa kolorystyczna i formalna, oddając chaos i fascynację wpisaną w ludzkie związki.

#

Comments are closed